piątek, 11 maja 2012

Summer of 69.


Kompletnie się rozleniwiłam przez ostatnie tygodnie! A to testy gimnazjalne(moje lo połączone jest z gimnazjum), a to majówka, a to matury i tak jakieś 3 tygodnie leniłam się(albo intensywnie wykorzystywałam czas : d). Dzisiejszy powrót do szkoły był okropny. Wpierw pobudka o 6, pierwszy polski, którego szczerze nienawidzę, potem jeszcze sprawdzian, a lekcje skończyłam 15.20. Nie ma to jak wracać po całym dniu szkoły samochodem, w którym było gorąco jak w saunie : o Po drodze wstąpiłam jeszcze do Rossmana po drugą buteleczkę podkładu Wake me up, bo przypadł mi do gustu ;- ) Nie jest on idealny, ale całkiem dobry w porównaniu z innymi, które wysuszały moją skórę. 

Na telefonie nazbierało mi się troche zdjęć z ostatnich kilku tygodniu, więc zebrałam je w całość, a efekt widzicie poniżej. Przepraszam, że ostatnio moje wpisy nie są takie regularne i ciekawe jak kiedyś, ale gdy tylko skończy się rok szkolny, będzie tylko lepiej!

Zostawiam Was z Brianem i lecę oglądać Californication <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz